za naród Izraelski

Tym razem posłużę się cytatem z książki Honoraty Wąsowskiej pt:”Aby do czegoś dojść … trzeba wyruszyć w drogę” – W Księdze Rodzaju czytamy, co Bóg powiedział do Abrahama: „…będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. BĘDĘ BŁOGOSŁAWIŁ TYM, KTÓRZY CIEBIE BŁOGOSŁAWIĆ BĘDĄ, A TYM, KTÓRZY TOBIE BĘDĄ ZŁORZECZYLI, I  JA BĘDĘ ZŁORZECZYŁ. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi.” (Rodz. 12,2-3). Wynika z tego jasno, że mamy błogosławić naszych starszych braci w wierze – Żydów. Błogosławić, czyli „dobrze mówić” o nich i modlić się o pokój w Izraelu. A jeśli może  tu w Polsce znamy jakiś Żydów to błogosławmy ich, ilekroś się z nimi spotykamy. Wierzę, że Słowo Boże jest prawdą wieczną i jeżeli Bóg przed kilkoma tysiącami lat powiedział, że będzie błogosławił tym, którzy będą błogosławić Żydom, to ja wolę być pod Bożym błogosławieństwem, niż przekleństwem.”

Módlmy się o nas samych i cały nasz naród, abyśmy byli przyjaźni narodowi Żydowskiemu, aby znikła wszelka nienawiść i abyśmy wstawiali się do Boga za Izrael. Nie okradajmy się z Bożego błogosławieństwa …

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *